52. Tydzień Modlitw o powołania

  1. Tydzień Modlitw o powołania

W Niedzielę Dobrego Pasterza (26 kwietnia) w Kościele katolickim w Polsce rozpoczyna się Tydzień Modlitw o Powołania do kapłaństwa i życia konsekrowanego. W tym roku towarzyszy mu hasło „Powołania a świętość: poruszeni Pięknem”.

– Bp Marek Solarczyk, delegat KEP ds. powołań, mówi z okazji Światowego Dnia Modlitw o Powołania i rozpoczynającego się nim tygodnia poświęconego powołaniom: „Chcemy w tych dniach dziękować Bogu za tych, którzy przeżywają swoje powołanie w służbie dla Królestwa Bożego, ale także modlić za młodych ludzi, którzy szukają swojego miejsca w świecie, aby mogli usłyszeć głos Bożego wezwania i z odwagą na nie odpowiedzieć”.

Światowy Dzień Modlitw o Powołania, obchodzony co roku w IV Niedzielę Wielkanocną, to inicjatywa Pawła VI, który postanowił, że jedna z niedziel okresu wielkanocnego będzie przeznaczona na modlitwę o powołania do stanu kapłańskiego i życia zakonnego. Była to odpowiedź papieża na utrzymujący się, a nawet pogłębiający się już wówczas kryzys w Kościele, którego jednym z najjaskrawszych i najboleśniejszych przejawów był spadek powołań, i to zarówno wśród mężczyzn, jak i kobiet.

Spadała zresztą nie tylko liczba powołań, a więc kandydatów do kapłaństwa i życia zakonnego, ale także liczba czynnych księży, zakonników i zakonnic ze względu na liczne w owym czasie wystąpienia i porzucenia stanu duchownego, jak i liczbę zmarłych, których nie były w stanie zrównoważyć ani tym bardziej przewyższyć nowe zastępy kapłanów i sióstr zakonnych.

W tej sytuacji Ojciec Święty 23 stycznia 1964 r. zarządził, że odtąd w Niedzielę Dobrego Pasterza, która przed posoborową reformą kalendarza liturgicznego przypadała w II Niedzielę Wielkanocną, Kościół będzie się szczególnie modlił o nowych „robotników żniwa”. Po raz pierwszy Dzień Modlitw o Powołania odbył się 12 kwietnia 1964 r.

Co roku z okazji tego Dnia papież kieruje do wierzących swoje orędzie.

 

 

ORĘDZIE PAPIEŻA FRANCISZKA NA 52. ŚWIATOWY DZIĘ MODLITW O POWOŁANIA „WYJŚCIE – FUNDAMENTALNE DOŚWIADCZENIE POWOŁANIA”.

Drodzy bracia i siostry!

Czwarta Niedziela Wielkanocna przedstawia nam obraz Dobrego Pasterza, który zna swoje owce, wzywa je, karmi i prowadzi. W tę niedzielę, od ponad 50 lat, przeżywamy Światowy Dzień Modlitw o Powołania. Za każdym razem przypomina nam on o znaczeniu modlitwy, aby – jak powiedział Jezus swoim uczniom – „Pan żniwa wyprawił robotników na swoje żniwo”(Łk 10,2). Jezus wyraża to polecenie w kontekście posłania misyjnego: oprócz dwunastu apostołów, powołał  siedemdziesięciu dwóch innych uczniów i posłał ich po dwóch na misję (Łk 10,1-16). Rzeczywiście, jeśli Kościół „jest ze swej natury misyjny” (Sobór Watykański II, Dekret Ad gentes, 2), to powołanie chrześcijańskie może się zrodzić jedynie w obrębie doświadczenia misji. Tak więc, słuchanie i pójście za głosem Chrystusa Dobrego Pasterza, dając się Jemu pociągnąć i prowadzić oraz poświęcając Jemu swoje życie oznacza pozwolenie, aby Duch Święty wprowadził nas w ten dynamizm misyjny, wzbudzając w nas pragnienie i radosne męstwo ofiarowania swego życia i poświęcenia go dla sprawy Królestwa Bożego.

Poświęcenie swego życia w tej postawie misyjnej możliwe jest tylko wtedy, jeśli jesteśmy w stanie wyjść z siebie. Dlatego z okazji tego 52. Światowego Dnia Modlitw o Powołania, chciałbym zastanowić się właśnie nad tym bardzo szczególnym „wyjściem”, jakim jest powołanie, czy lepiej nasza odpowiedź na powołanie, jakie daje nam Bóg. Kiedy słyszymy słowo „wyjście”, to nasze myśli kierują się natychmiast ku początkom wspaniałej historii miłości między Bogiem a ludem Jego dzieci, historii, która obejmuje dramatyczne dni niewoli w Egipcie, powołanie Mojżesza, wyzwolenie i pielgrzymowanie do ziemi obiecanej. Księga Wyjścia – druga księga Biblii –  opowiadająca tę historię stanowi przypowieść o całej historii zbawienia, a także podstawowej dynamice wiary chrześcijańskiej. Rzeczywiście przejście od niewoli starego człowieka do nowego życia w Chrystusie jest dziełem odkupienia, jakie w nas zachodzi przez wiarę (Ef 4,22- 24). To przejście jest prawdziwym i w całym tego słowa znaczeniu „wyjściem”, jest pielgrzymowaniem duszy chrześcijańskiej i całego Kościoła, decydującym ukierunkowaniem egzystencji skierowanej ku Ojcu.

 

U podstaw każdego powołania chrześcijańskiego jest to zasadnicze poruszenie doświadczenia wiary: wierzyć to znaczy porzucić samego siebie, porzucić wygodę i bezkompromisowość swego „ja”, aby skoncentrować nasze życie na Jezusie Chrystusie; jak Abraham porzucić swoją ziemię, wyruszając z ufnością, wiedząc, że Bóg wskaże drogę do nowej ziemi. Tego „wyjścia” nie należy rozumieć jako pogardę dla własnego życia, swoich uczuć, własnego człowieczeństwa. Przeciwnie, ten, kto wyrusza, by pójść za Chrystusem odnajduje życie w obfitości, dając całego siebie do dyspozycji Bogu i Jego Królestwu. Jezus mówi: „Każdy, kto dla mego imienia opuści dom, braci lub siostry, ojca lub matkę, dzieci lub pole, stokroć tyle otrzyma i życie wieczne odziedziczy” (Mt 19,29). To wszystko ma swoje głębokie korzenie w miłości. Powołanie chrześcijańskie jest bowiem przede wszystkim wezwaniem miłości, która pociąga i odsyła poza siebie, decentralizuje osobę, zapoczątkowuje „trwałe wychodzenie z «ja» zamkniętego w samym sobie, w kierunku wyzwolenia «ja», w darze z siebie i właśnie tak w kierunku ponownego znalezienia siebie, a nawet w kierunku odkrycia Boga” (BENEDYKT XVI, Encyklika Deus caritas est, 6).

Doświadczenie wyjścia jest paradygmatem życia chrześcijańskiego, zwłaszcza tych, którzy przyjmują powołanie specjalnego poświęcenia się służbie Ewangelii. Polega ono na postawie nieustannego nawrócenia i przemiany, trwaniu w nieustannej pielgrzymce, w przechodzeniu ze śmierci do życia, tak jak to celebrujemy w całej liturgii: jest dynamizmem paschalnym. W istocie, od powołania Abrahama do powołania Mojżesza, od pielgrzymowania Izraela na pustyni do nawrócenia głoszonego przez proroków, aż po misyjną drogę Jezusa, której kulminacją jest Jego śmierć i zmartwychwstanie, powołanie jest zawsze działaniem Boga, który wyprowadza nas z naszej sytuacji wyjściowej, wyzwala nas ze wszelkich form niewolnictwa, wyrywa nas z przyzwyczajenia i obojętności, popychając nas ku radości komunii z Bogiem i braćmi. Odpowiedzieć na powołanie Boga, to zatem pozwolić, aby wyprowadził On nas z naszej fałszywej stabilności, by nas naprowadził na drogę do Jezusa Chrystusa, najważniejszego i ostatecznego celu naszego życia i naszego szczęścia.

Ta dynamika wyjścia dotyczy nie tylko powołanej jednostki, lecz działania misyjnego i ewangelizacyjnego całego Kościoła. Kościół jest naprawdę wierny swemu Mistrzowi, zależnie od tego, na ile jest Kościołem „wychodzącym”, nie martwiącym się o siebie, o swoje struktury i swoje zdobycze, a raczej zdolnym, by iść, wyruszyć, spotkać Boże dzieci w ich rzeczywistej sytuacji i współ-czuć z powodu ich ran. Bóg wychodzi z siebie w trynitarnej dynamice miłości, wysłuchuje  biedy Swojego ludu i interweniuje, aby go wyzwolić (Wj 3,7). Do tego sposobu bycia i działania wezwany jest także Kościół: Kościół ewangelizujący wychodzi na spotkanie człowieka, głosi wyzwalające słowa Ewangelii, łaską Bożą opatruje rany dusz i ciał, podnosi ubogich i potrzebujących.

Drodzy bracia i siostry, to wyzwalające wyjście ku Chrystusowi i braciom jest również drogą do pełnego zrozumienia człowieka oraz rozwoju ludzkiego i społecznego w historii. Usłyszenie i przyjęcie powołania Pana nie jest sprawą prywatną i przeżyciem wewnętrznym, które można mylić z uniesieniem chwili. Jest konkretnym zaangażowaniem, realnym i totalnym, obejmującym naszą egzystencję i oddającym ją do budowania Królestwa Bożego na ziemi. Tak więc powołanie chrześcijańskie, zakorzenione w kontemplacji serca Ojca, pobudza jednocześnie do solidarnego zaangażowania na rzecz wyzwolenia braci, zwłaszcza najuboższych. Uczeń Jezusa ma otwarte serce na Jego nieograniczoną perspektywę, a jego zażyłość z Panem nigdy nie jest ucieczką od życia i świata, lecz przeciwnie, „w samej swej istocie przyjmuje kształt komunii misyjnej” (Adhort. ap. Evangelii gaudium, 23).

Ta dynamika wyjścia, ku Bogu i człowiekowi napełnia życie radością i sensem. Chciałbym to powiedzieć zwłaszcza najmłodszym, którzy ze względu na swój wiek i wizję przyszłości, jaka szeroko się otwiera przed ich oczami, potrafią być otwarci i wielkoduszni. Czasami niepewność oraz obawy o przyszłość, jakimi atakuje dzień powszedni grożą sparaliżowaniem tych ich pobudek, pohamowaniem ich marzeń do tego stopnia, że gotowi są pomyśleć, iż nie warto się angażować oraz że Bóg wiary ograniczy ich wolność. Przeciwnie, drodzy młodzi, niech w was nie będzie lęku wobec wyjścia z własnych ograniczeń, by wyruszyć w drogę! Ewangelia jest słowem, które wyzwala, przekształca i czyni nasze życie piękniejszym. Jakże to wspaniale dać się zaskoczyć Bożym powołaniem, przyjąć Jego Słowo, stawiać wasze kroki śladem Jezusa, adorując tajemnicę Boga i wielkodusznie poświęcając się innym! Wasze życie każdego dnia stanie się bogatsze i bardziej radosne!

Maryja Dziewica, wzór każdego powołania, nie bała się wypowiedzieć swojego „fiat” na Boże wezwanie. Ona nam towarzyszy i nas prowadzi. Z hojnym męstwem wiary, Maryja wyśpiewywała radość wyjścia z siebie i powierzenia Bogu swoich planów życiowych. Do Niej się zwracamy, byśmy byli w pełni dyspozycyjni dla planów, jakie Bóg ma wobec każdego z nas; aby wzrastało w nas pragnienie gorliwego wyjścia i pójścia ku innym (por. Łk 1,39). Niech Dziewica Matka nas chroni i wstawia się za nami wszystkimi.

Watykan, 29 marca 2015

 

Statystyka powołaniowa Krajowej Rady Duszpasterstwa Powołań 2014/2015

  1. Wykaz liczebny kleryków w seminariach diecezjalnych i zakonnych w Polsce
  1. a) Seminaria diecezjalne:

586 kleryków diecezjalnych na dzień 1 października 2014 roku rozpoczęło przygotowanie do święceń kapłańskich. W 2013 roku było ich 589,  a w 2012 roku – 664.

W seminariach duchownych diecezjalnych, na koniec września 2014 roku było łącznie 2851 kleryków, a w roku 2013  – 3024.  W 2009 roku, a więc 5 lat temu w seminariach było 3732 kleryków, a więc jest obecnie o 881 mniej.

Pod względem ilości kleryków w seminariach diecezjalnych w roku 2014/15:

– nadal przewodzi diecezja tarnowska  – 197,

– dalej jest diecezja katowicka i warszawska – 129,

– diecezja krakowska – 109, przemyska -100, pelplińska – 94 i poznańska – 90.

Najmniej kleryków jest w seminariach diecezji:

– łowickiej – 28,

– bydgoskiej – 31,

– elbląskiej – 36,

– drohiczyńskiej – 37,

– sosnowieckiej – 41

oraz ełckiej i gnieźnieńskiej po 43.

 

Największą liczbą kleryków przyjętych na pierwszy rok ma diecezja:

– tarnowska – 36,

– dalej katowicka – 32,

– radomska i warszawska – 26,

– przemyska – 24,

– krakowska i pelplińska – 22,

– poznańska – 20, kielecka i siedlecka po 18,

– gdańska, gliwicka i warszawsko – praska po 17,

– lubelska i zielonogórsko – gorzowska – 16,

– szczecińska – 15,

– bielsko – żywiecka – 14,

– rzeszowska i wrocławska – 13,

– białostocka, opolska i płocka – 12,

– częstochowska, łódzka, świdnicka, toruńska i zamojsko – lubaczowska – 11.

 

Najmniej przyjętych kleryków na pierwszy rok ma seminarium w diecezji:

 

– bydgoskiej i drohiczyńskiej – 3,

– następnie w ełckiej i sosnowieckiej – 5,

– koszalińsko – kołobrzeskiej – 6,

– olsztyńskiej i sandomierskiej – 7,

– elbląskiej, legnickiej i łowickiej – 8

oraz gnieźnieńskiej, łomżyńskiej i włocławskiej – 9.

 

Najwięcej katolików na jednego seminarzystę przypada w diecezji:

 

– łódzkiej  (wszystkich katolików jest  1.410.000 – Instytut Statystyki Kościoła w Polsce, dane z 2012 roku) –  na jednego kleryka przypada 25.636  (przy ogólnej liczbie 55 kleryków),

– łowickiej (wszystkich katolików jest  607.825) – na jednego kleryka przypada 21.708 ( przy 28 klerykach),

– bydgoskiej (katolików jest 589.570) – na jednego kleryka przypada 19.018  (przy 31 klerykach)

– warszawsko -praskiej (wszystkich katolików jest 1.113.000) na jednego kleryka przypada 18.555 (przy 60 klerykach w seminarium).

 

Najlepszą sytuacja pod względem liczby katolików na jednego kleryka ma diecezja:

 

– białostocka – na jednego kleryka przypada 5.177 katolików (przy łącznej liczbie 352.030

katolików w diecezji i przy sumie 68 kleryków w seminarium),

– tarnowska – na jednego kleryka przypada 5.643 katolików (przy łącznej liczbie 1.111.678  katolików w diecezji i przy sumie 197 kleryków w seminarium),

– drohiczyńska – na jednego kleryka przypada 5.675 katolików (przy łącznej liczbie 210.000 katolików w diecezji i przy sumie 37 kleryków w seminarium).

 

  1. b) seminaria zakonne:

 

W seminariach zakonnych przeżywających formację jest 1703 mężczyzn. W roku 2013 było 1810. Narodowości polskiej jest 1405 kandydatów i 298 obcokrajowców. W postulacie rozpoczęło formację 262 chętnych, a do kolejnego etapu formacji przystąpiło 310 nowicjuszy (polacy i obcokrajowcy). W seminariach zakonnych na pierwszym roku jest 198 kleryków, a wszystkich  – 970.

 

Największą liczbę kandydatów w formacji mają:

 

– Franciszkanie OFM – 206,

– dalej Franciszkanie OFMConv – 143,

– Salezjanie – 123,

– Kapucyni – 112,

– Oblaci MN – 111,

– Dominikanie – 99,

– Jezuici – 98,

– Pallotyni – 77,

– Paulini – 62,

– Salwatorianie – 52,

– Redemptoryści – 48,

– Karmelici Bosi – 42,

– Chrystusowcy – 41,

– Saletyni – 40,

– Michalici – 33,

– Klaretyni – 32,

– Misjonarze CM – 29,

– Misjonarze św. Rodziny – 25,

– Benedyktyni – 23,

– Marianie i Sercanie po 22,

– Cystersi – 20,

– Pijarzy i Zgromadzenie Ducha Św. – 19,

– Werbiści – 17.

 

Pozostałe dane z zakonów i zgromadzeń oraz szczegółowy stan formujących się na kolejnych latach  i etapach formacji obrazuje tabela na: www.zyciezakonne.pl (statystyki)

 

Łącznie formację kandydatów do kapłaństwa w seminariach diecezjalnych i zakonnych rozpoczęło w roku 2014 – 784 kleryków, a w 2013 roku – 759 kleryków. Porównując te dwa lata, to formację do kapłaństwa rozpoczęło w roku 2014 w seminariach diecezjalnych i zakonnych o 25 kleryków więcej, niż w roku 2013. W roku 2012 było ich –  848, a w roku 2011 – 804 kleryków.

 

  1. Zakony i zgromadzenia żeńskie

 

  1. a) Zgromadzenia żeńskie czynne

 

Konferencja Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych reprezentuje 101 zgromadzeń zakonnych tzw. czynnych w Polsce, mających 18.899 sióstr w 2276 domach zakonnych obecnych we wszystkich diecezjach. Ponadto 2100 sióstr pracuje poza granicami Polski: 376 sióstr w krajach na Wschodzie, 574 w krajach misyjnych i 1150 – w innych krajach. Nadal spada liczba ogólna sióstr, ze względu na małą liczbę powołań, która nie może zrównoważyć liczby sióstr odchodzących do wieczności. Liczba postulantek w 2014 roku – 221, tzn. tych dziewcząt, które wstąpiły do zgromadzeń i przynajmniej na tym etapie przeszły wstępną próbę powołania. W roku 2013 postulantek było 247.

 

Tak więc w dniu 31 grudnia 2014 roku było: 17.595 profesek wieczystych, 807 profesek

o ślubach czasowych, 276 nowicjuszki i 221 postulantek. W 2013 roku było: 17849 profesek wieczystych, 888 profesek o ślubach czasowych, 262 nowicjuszki i 247 postulantek.

 

Dane zaczerpnięte z Konferencji Wyższych Przełożonych Żeńskich Zgromadzeń Zakonnych. Więcej szczegółowych  informacji na stronie: www.zakony-zenskie.pl  (statystyki)

 

  1. b) Zgromadzenia żeńskie kontemplacyjne

 

Konferencja Przełożonych Żeńskich Klasztorów Kontemplacyjnych skupia 83 klasztory

z 13 „rodzin zakonnych” (np. klaryski, karmelitanki, benedyktynki, wizytki, itd..). Żyje w nich 1319 sióstr, w tym: 1189 wieczystek,65 profesek czasowych, 33 nowicjuszki, 32 postulantki.

 

W 2013 roku wszystkich sióstr w klasztorach kontemplacyjnych było 1349, a w 2012 roku 1355. Warto zwrócić uwagę, że wstępujących kandydatek do sióstr kontemplacyjnych jest z roku na rok więcej, np. w 2012 roku było 24, w 2013 roku – 28, a w 2014 roku jest 32 postulantki.

 

Dane zaczerpnięte z Konferencji Przełożonych Żeńskich Klasztorów Kontemplacyjnych. Więcej szczegółowych  informacji na stronie: www.klauzura.katolik.pl  (statystyki)

 

  1. Instytuty Świeckie

 

Wśród nowych form życia konsekrowanego Ojciec Święty Jan Paweł II w Adhortacji Apostolskiej „Vita consecrata” wymienia także instytuty świeckie. Mimo iż formalnie biorąc jest to nowa forma życia konsekrowanego w Kościele, licząca zaledwie pół wieku, to jednak na tyle już dojrzała, że Adhortacja poświęca jej osobny punkt dziesiąty i ponadto o instytutach świeckich wzmiankuje w innych miejscach siedem razy, głównie w kontekście apostolstwa (por. VC 2, 11, 32, 42, 54, 78, 99).

 

Obecnie wszystkich instytutów zrzeszonych w Światowej Konferencji Instytutów Świeckich jest 169. Z niezrzeszonymi na świecie jest 182 instytuty świeckie, w tym 151 żeńskich, 17 kapłańskich i 4 z różnymi gałęziami. Są 4 instytuty podlegające Kongregacji dla Kościołów Wschodnich. Wszystkie skupiają ponad 38 tysięcy członków.

Informacje zaczerpnięte z  Krajowej Konferencji Instytutów Świeckich.

Więcej na: www.kkis.pl

  1. Indywidualne Formy Życia Konsekrowanego

Do stanu dziewic konsekrowanych należą 193 panie (stan z grudnia 2014 r.). W Polsce jest też 239 wdów i 1 wdowiec (stan z grudnia 2014 r.). Do stanu życia pustelniczego należy 5 osób.

Informacje za: www.konsekrowane.org

Oprac.  ks. Przemysław Tyblewski – Poznań/ BPKEP

Copyright © 2015 livecast.pl. wszelkie prawa zastrzeżone